10.15.2013

Blueberry cupcake


Back at my easel. At last..  After moving from place to place, changing flats, having second baby, moving abroad, I finally found a little bit of peace in my heart to sit down,  take the brush and enjoy painting again.

Znów przy sztalugach. W końcu.. Po wielokrotnych przeprowadzkach, zmianach mieszkań, urodzeniu dziecka, przeprowadzce za granicę, w końcu znalazłam odrobinę spokoju w sercu, żeby usiąść, chwycić pędzel i rozkoszować się malowaniem znów.








Blueberry cupcake 
oil on canvas 35cm x 45cm


3 comments:

rekuperacja poznań said...

świetnie wygląda ! :)

Kalina said...

Coś niesamowitego - przepiękne, smakowite i tak realistyczne... można odleciec w marzeniach o tych słodkich bajkach. Wyrazy podziwu:)

Joanna T said...

Piękne prace!!!